Współcześni konwertyci

10 słynnych ateistów, którzy się nawrócili.

Żyjemy w kraju, w którym wiarę w Boga deklaruje ok. 90% obywateli. Tymczasem przypatrując się debatom toczonym na forach internetowych można odnieść wrażenie, że coraz popularniejsze stało się atakowanie Kościoła czy negowanie istnienia Boga. Historia zna jednak wiele przykładów, kiedy osoby zajadle walczące z Kościołem albo przeczące istnieniu siły wyższej i odwołujące się jedynie do racjonalizmu światopoglądowego, nagle zmieniały zdanie.
Oto 10 znanych osób, które przez lata prezentowały poglądy zgodne z ateizmem, by w końcu się nawrócić.


1. Edyta Stein

Urodzona w 1891 r. święta Kościoła katolickiego, znana także jako św. Teresa Benedykta od Krzyża. Zmarła w 1942 r., w obozie koncentracyjnym w Auschwitz. Edyta Stein od 14 roku życia pozostawała ateistką. Swoją deklarację światopoglądową złożyła wbrew swojej matce, która była głęboko wierzącą kobietą. Nawróciła się w 1922 r. przyjmując chrzest w Kościele katolickim. Jak sama później podkreśliła, bezpośredni wpływ na jej przemianę miała lektura "Życia św. Teresy z Avila". Potem zaczęła się zajmować tłumaczeniem prac św. Tomasza z Akwinu, co jeszcze bardziej pogłębiło jej wiarę. W 1933 r. Edyta Stein wstąpiła do zakonu karmelitanek.


2. Andre Frossard

Znany francuski pisarz i eseista. W latach 1987 - 1995 członek Akademii Francuskiej. Był synem Louisa-Oscara Frossarda - jednego z fundatorów Francuskiej Partii Komunistycznej. Wychowywany był w rodzinie ateistów. Do jego nawrócenia doszło nagle. Andre czekał przed kościołem na swojego znajomego, aż w końcu zdecydował się wejść za nim do kaplicy. Tam doznał olśnienia, a świat wydał mu się piękniejszy. W zderzeniu z tym niezwykłym doświadczeniem, dotychczasowe życie uznał za jałowe i postanowił coś w nim zmienić. W wieku 20 lat przystąpił do Kościoła katolickiego i został ochrzczony. Na swoim koncie ma wiele publikacji poświęconych tematyce religijnej. Do najbardziej znanych należą: "Spotkałem Boga" i "Istnieje inny świat".

Był przyjacielem Jana Pawła II.


3. Bernard Nathanson

Pochodzący z żydowskiej rodziny, znany na świecie lekarz i działacz organizacji służących obronie życia. Zanim się nawrócił, odpowiedzialny był za przeprowadzenie tysięcy zabiegów aborcji. Operacji takiej poddał także swoje nienarodzone dziecko. Jest autorem słynnego filmu o aborcji pt. "Niemy krzyk". Nathanson przez wiele lat był zatwardziałym ateistą i wielkim zwolennikiem aborcji. To m.in. dzięki jego aktywności, w 1973 r. zalegalizowano ją w Stanach Zjednoczonych Niedługo potem w jego życia nastąpił przełom. Jeszcze w 1973 r. lekarz pierwszy raz zetknął się z aparatem USG, za pomocą którego mógł zobaczyć płód w łonie matki. Skutkiem tego doświadczenia było znaczne obniżenie przez niego ilości dokonywanych zabiegów przerywania ciąży. Wkrótce Nathanson dzięki wykorzystaniu aparatu USG zrealizował film "Niemy krzyk", który pokazywał zabieg aborcji. W 1979 r. poinformował wszystkich, że nie będzie przeprowadzał kolejnych zabiegów. Później zaczął się także zagłębiać w dzieła literackie poruszające problemy natury moralnej. W 1996 r. wstąpił do Kościoła katolickiego i został ochrzczony. Od wielu lat zajmuje się propagowaniem ochrony życia poczętego.


4. Peter Steele - Type O'Negative

Lider znanego na świecie zespołu metalowego Type O'Negative. Steele przez długie lata posiadał wizerunek osoby walczącej z Kościołem. Niejednokrotnie wchodził w konflikt z prawem - trafił do więzienia za pobicie. Przez jakiś czas przybywał także w szpitalu psychiatrycznym. Wszystko zmieniło się w 2005 r. po śmierci jego matki. W 2007 r. wokalista oświadczył, że od niedawna utożsamia się z nauką Kościoła katolickiego. Jak powiedział w wywiadzie dla magazynu "Decibel", przemiana nastąpiła u niego po poważnym kryzysie jaki przeszedł. Wtedy zdał też sobie sprawę ze swojej śmiertelności. "Kiedy zaczynasz myśleć o śmierci, zaczynasz też myśleć, co się stanie potem. Wtedy też zaczynasz mieć nadzieję, że jest Bóg. Dla mnie to przerażająca myśl, że mógłbyś iść donikąd." - powiedział muzyk.


5. Ted Turner

Amerykański biznesmen, twórca imperium medialnego Turner Broadcasting System, który dystrybuuje kanały takie jak CNN i Cartoon Network. Wybrany Człowiekiem Roku 1991 przez magazyn "Time". W trakcie jednego z wywiadów stwierdził, że zrywa z ateizmem i poglądami związanymi z agnostycyzmem. Magnat powiedział dziennikarzom stacji ABC, że modli się za swoich chorych przyjaciół, ale jednocześnie zaznaczył, że nie zamierza deklarować przynależności do jakiegokolwiek ruchu religijnego.


6. Anne Rice

Amerykańska pisarka irlandzkiego pochodzenia, której sławę przyniósł cykl powieści "Kroniki wampirów", z głośnym "Wywiadem z wampirem" na czele. Ze względu na poruszaną w powieściach tematykę, wywarła duży wpływu na subkulturę gotycką. Rice odeszła od wiary w wieku 18 lat i przez znaczną część swego życia była ateistką. Jej przemiana i powrót do Kościoła rzymskokatolickiego nastąpił w 1998 r. W 2005 r. pisarka zapowiedziała, że kończy z literaturą wampiryczną i odtąd pisać będzie książki, które poruszają tematykę religijną. Autorka zapewniła, że już nigdy nie zbłądzi i nie ma siły, która zmusiłaby ją do napisania kolejnej powieści o wampirach. W 2005 r. ukazała się jej powieść pt.: "Chrystus Pan: Wyjście z Egiptu" będąca pierwszą częścią z zaanonsowanej przez nią trylogii opowiadającej o życiu Jezusa Chrystusa.


7. Michaił Gorbaczow

Polityk i laureat Nagrody Nobla. Był ostatnim przywódcą Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego. W latach 1990 - 1991 pełnił funkcję prezydenta ZSRR. Wiadomość o nawróceniu byłego lidera gruchnęła w 2008 r., a sprawę opisał m.in. "Dziennik". Właśnie wtedy Gorbaczow odbył pielgrzymkę do Asyżu, gdzie razem z tłumem innych wiernych modlił się przed grobem św. Franciszka. Potem oprowadzany po bazylice przez jednego z zakonników miał mu powiedzieć: "Dla mnie święty Franciszek jest jak drugi Chrystus. Jego historia odegrała ważną rolę w moim życiu." Chwilę później dodał: "To dzięki niemu zyskałem wiarę, dlatego bardzo chciałem tu przyjechać". Informacje o nawróceniu Gorbaczowa pojawiały się jednak już w 1999 r. po jego spotkaniu z Janem Pawłem II.


8. Aleksander Sołżenicyn

Zmarły niedawno rosyjski pisarz, laureat Literackiej Nagrody Nobla. Jego najgłośniejszym dziełem stał się "Archipelag Gułag", w którym opisał zbrodniczy system więziennictwa upowszechnionego w Związku Radzieckim i martyrologię narodów wschodzących w skład imperium. Sołżenicyn był przez lata ateistą utożsamiającym się z zasadami systemu marksistowsko-leninowskiego, ale z czasem nawrócił się na prawosławie. Swoją przemianę opisał we wspomnianym "Archipelagu Gułąg". Sołżenicyn napisał, że w pewnym momencie uświadomił sobie, że granica oddzielająca dobro od zła nie przechodzi pomiędzy państwami, klasami ani partiami politycznymi, ale we wnętrzu każdego człowieka i przez "wszystkie ludzkie serca". W wywiadzie dla jednej z brytyjskich gazet, który został przeprowadzony na rok przed jego śmiercią, powiedział: "Dla mnie wiara jest fundamentem i podporą dla mojego życia.


9. C.S. Lewis

Znakomity brytyjski pisarz, znany przede wszystkim z wielokrotnie ekranizowanej serii "Opowieści z Narnii". Nie wszyscy o tym wiedzą, ale Lewis, zanim stworzył "Opowieści z Narnii", w których znaleźć można mnóstwo odniesień do wątków biblijnych - był ateistą. Pochodził wprawdzie z rodziny anglikańskiej, ale w wieku 15 lat porzucił wiarę chrześcijańską i zainteresował się okultyzmem i mitologią. Kiedy skończył 29 lat zaczął określać się mianem teisty, a cztery lata później powrócił do Wspólnoty Chrześcijańskiej. Znawcy twórczości Lewisa twierdzą, że niemały wpływ na nawrócenie się pisarza miały liczne dyskusje, które prowadził ze swoimi kolegami z Uniwersytetu Oksfordzkiego, a przede wszystkim ze swoim przyjacielem J.R.R Tolkienem. Po powrocie do Kościoła anglikańskiego, Lewis zaczął tworzyć utwory, których znaczna część jest utożsamiana z nauką chrześcijańską. Stał się także powszechnie szanowanym autorytetem w środowiskach kościelnych.


10. Jean-Paul Sartre

Słynny francuski pisarz i filozof. Laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Był jedynym z przedstawicieli tzw. egzystencjalizmu ateistycznego. Choć Sartre przez całe życie był ateistą i autorytetem dla wielu innych osób o takim światopoglądzie, nawrócił się przed swoją śmiercią. Wskazuje na to wiele źródeł wg których pisarz nawiązał bliską relację ze swoim sekretarzem, który był praktykującym żydem. Sartre tuż przed śmiercią przystąpił do sakramentu pokuty i przyjął ostatnie namaszczenie. Informacja o tym, że Sartre pojednał się z Bogiem, pojawiła się w wydanych już po jego śmierci biografiach i wprawiła w zdumienie wielu jego wielbicieli.